
Gdy mowa o rywalizacji w dziedzinie dwunożnych i zaawansowanych robotów, nagłówki gazet najczęściej zajmują amerykańskie oraz chińskie firmy, takie jak Tesla, Figure czy Unitree. Japonia światowy pionier automatyki przemysłowej nie zamierza jednak biernie przyglądać się konkurencji. Kraj uruchomił ambitny projekt mający na celu stworzenie własnych robotów ogólnego przeznaczenia, które zasilą nową falę sztucznej inteligencji.
Projekt AIRoA i agencja NEDO
Za inicjatywą stoi AI Robot Association (AIRoA), działające w ramach programu finansowanego przez japońską agencję rządową NEDO. Głównym celem projektu jest wyłonienie najlepszych krajowych konstrukcji, które w przyszłości trafią do masowej produkcji.
Do programu zakwalifikowano osiem wyspecjalizowanych podmiotów i konsorcjów: Enactic, EmplifAI (współpracujące m.in. z Mazdą), Keigan, THK, Telexistence, HatsuMuv, Nachi-Fujikoshi oraz ugo.
Zadaniem każdego zespołu jest budowa dwuramiennego mobilnego manipulatora, czyli maszyny zdolnej do poruszania się w przestrzeni i wykonywania skomplikowanych zadań fizycznych za pomocą dwóch ramion.
Do czego posłużą roboty oraz jak je do tego przygotowali?
W przeciwieństwie do dużych modeli językowych (LLM), które trenowano na miliardach tekstów dostępnych w sieci, robotyka boryka się z brakiem fizycznych danych treningowych. Nie istnieje żaden gotowy „internet ruchów”, z którego AI mogłaby czerpać wiedzę o fizycznej interakcji z otoczeniem.
Rozwiązaniem tego problemu ma być schemat uczenia przez zbieranie danych:
- Sterowanie: Człowiek zdalnie kieruje ruchem robota.
- Akcja: Robot wykonuje zadanie (np. układa towary na półce lub sortuje paczki).
- Generowanie danych: Zapisywane są dokładne parametry ruchu, siły i interakcji z otoczeniem.
- Trening: Zebrane dane zasilają model AI, co stopniowo prowadzi do pełnej autonomii maszyny.
Testy przewidują wykonywanie codziennych czynności: prac domowych, obsługi sklepów, manewrowania narzędziami w fabrykach oraz sortowania przesyłek w logistyce.
Harmonogram i produkcja seryjna
Pierwszy, kilkumiesięczny etap prac dobiega końca, a kolejne kroki planowane są w następującej sekwencji:
- 16 września: Oficjalna prezentacja pierwszych prototypów podczas wydarzenia Physical AI Summit w Palace Hotel Tokyo.
- Do marca 2027 r.: Udoskonalanie wyselekcjonowanych, najbardziej obiecujących konstrukcji z pierwszego etapu.
- Od lipca 2027 r.: Start przygotowań do produkcji seryjnej oraz rozpoczęcie dostaw robotów przeznaczonych do masowego zbierania danych.
Wykorzystując wieloletnie doświadczenie w mechatronice i produkcji przemysłowej, Japonia stawia na tzw. Physical AI. Przeniesienie akcentu z samych algorytmów tekstowych na inteligentną fizyczną automatyzację może okazać się dla japońskiej gospodarki najważniejszym wyścigiem technologicznym dekady.
Komentarz specjalisty