
Sztuczna inteligencja przestaje być płatną usługą. Zamiast tego staje się podstawową infrastrukturą państwową. Korea Południowa ogłasza przełomową inicjatywę. Oferuje bezpłatny oraz nielimitowany dostęp do narzędzi AI dla każdego mieszkańca.
Już we wrześniu ruszą pierwsze testy programu „AI for All”. Rząd Korei realizuje ten projekt we współpracy z lokalnymi firmami technologicznymi.
Do czego posłuży państwowe AI w codziennym życiu?
Cyfrowy asystent nie będzie tylko technologiczną ciekawostką. Zapewni on realne wsparcie w codziennych obowiązkach. Ponieważ system zyska szerokie możliwości, pomoże obywatelom w wielu obszarach:
- Załatwianiu spraw urzędowych oraz rozliczaniu podatków,
- Rezerwacji wizyt lekarskich i w instytucjach publicznych,
- Poszukiwaniu mieszkania, a także w codziennych zakupach,
- Edukacji na każdym poziomie zaawansowania.
Ponadto twórcy wyeliminują barierę cyfrową. Połączą asystentów z narzędziami, które mieszkańcy dobrze znają. Wykorzystają do tego aplikację KakaoTalk, wiadomości SMS oraz zwykłe połączenia telefoniczne. Dzięki temu z technologii skorzystają również seniorzy.
Suwerenność technologiczna i lokalne modele AI
Za projekt odpowiadają konsorcja firm SK Telecom, KT oraz Kakao. Rząd postawił jednak twardy warunek. Inżynierowie muszą oprzeć usługi wyłącznie na koreańskich modelach AI.
Dlatego to działanie wzmacnia suwerenność technologiczną kraju. W efekcie Korea ograniczy zależność od zagranicznych firm.
Skala adaptacji technologii w Korei Południowej
Inicjatywa trafia na podatny grunt, gdyż Koreańczycy chętnie korzystają z nowinek. Z danych rządowych wynika, że generatywne AI wykorzystuje już 23 miliony osób (44,5% populacji). Co ciekawe, według The Wall Street Journal około 25% użytkowników płaci dziś za dostęp do takich usług.
Rząd chce jednak poszerzyć ten zasięg. Dlatego do 2027 roku wprowadzi zasadę: jeden obywatel to jeden agent AI.
Nowy model upowszechniania sztucznej inteligencji
Projekt „AI for All” przynosi ogromną zmianę myślenia. Sztuczna inteligencja przechodzi z rynku komercyjnego do domeny dóbr publicznych. Staje się ważna tak samo jak drogi, edukacja czy opieka zdrowotna.
Jeśli ten eksperyment się powiedzie, Korea pokaże innym państwom zupełnie nowy model. W konsekwencji redefiniuje relację między obywatelem a nowoczesną technologią.
Komentarz specjalisty