Zostańmy w kontakcie
Lofty Kościuszko
ul. Metalowców 13/108
Chorzów 41-500
kontakt@kaizenads.pl
+48 881228124

“Ekościema” w marketingu, czyli czym jest greenwashing

Greenwashing - czym jest?

Firmy, które stosują greenwashing w swojej strategii marketingowej tworzą mylne wrażenie, że ich produkty lub usługi są przyjazne dla środowiska. W rzeczywistości takie działania są motywowane chęcią zwiększenia zysków, a nie prawdziwą troską o ekologię.

greenwashing” – można przetłumaczyć również jako: „ekościema”, „zielone kłamstwo” czy „zielone mydlenie oczu”.

Na co należy uważać w komunikacji marki, aby nie zostać posądzonym o greenwashing? Z drugiej strony jako konsument – jak świadomie wybierać produkty i usługi zgodne z naszą troską o naturę?

Najczęściej greenwashingu możemy doszukiwać się, gdy:

  • opisy produktów są nieszczegółowe lub niesprecyzowane – wtedy też mogą być źle zrozumiane przez konsumenta;
  • wykorzystywane są wręcz przerysowane, sugestywne obrazy lub przekłamane dane, które mają przekonać klienta o tzw. ekologiczności produktu
  • stosowane są ukryte koszty alternatywne – podawane są błędne informacje na temat cech produktu i jego oddziaływania na środowisko (np. energooszczędna elektronika tak naprawdę wykonana jest faktycznie z niebezpiecznych dla środowiska materiałów)
  • podkreślane są ekologiczne fakty, które nie mają związku z rzeczywistością – (np. twierdzenie, że na rynku amerykańskim “coś” nie zawiera HCFC – czyli wodorochlorofluorowęglowodorów, których użycie w USA zostało zakazane w 2010 albo np. podkreślanie, że kosmetyk nie zawiera freonów, podczas gdy ich używanie jest zabronione od lat 1990.) [źródło: Anna Milczarek: Ekologiczne pranie mózgu, czyli greenwashing w reklamach cz. 1 oraz Katarzyna Motek: Greenwashing Zielony Wybielacz] 
  • nie ma dostępnych informacji o ekologiczności produktu ani też żadnych wiarygodnych certyfikatów
greenwashing na co warto uważać
W greenwashngu możemy często spotkać się z powszechnymi określeniami, np. produkt naturalny. Jednak to określenie nie jest równoznaczne z tym, że coś jest przyjazne naturze i wyprodukowane w sposób etyczny…ponadto np. arszenik i cyjanek to też naturalne produkty.

Inne przykłady:

  • przyjazny środowisku
  • Eco & Bio
  •  I moje ulubione… organiczny – przecież to może znaczyć cokolwiek, a biodegradowalny? ok, ale w ilu procentach? Produkt nie zanieczyszcza środowiska jeśli proces jego rozkładu nie zajmuje 100 albo 1000 lat i jest w 100% biodegradowalny.

To tylko kilka przykładów na to, że zielony marketing, wcale nie jest taki eko…

Greenwashing jest mało chwalebną praktyką. Wykorzystywanie obecnego trendu na bycie eko i próba ocieplenia wizerunku marki, może przynieść zupełnie odwrotne skutki, a chęć większego zysku może narazić firmę na jeszcze większe straty. Dlatego też warto postawić na transparentność i zwykłą szczerość. Klienci i kontrahenci na pewno to docenią.

Świadomość tego typu działań wśród konsumentów jest również coraz większa, dlatego często firmy stosujące “ekościemę”, z czasem faktycznie zaczynają dbać o środowisko. Ot, taki paradoks. Tym razem pożyteczny.

I tu należy wspomnieć o green marketingu. W odróżnieniu od greenwashingu, właściwy zielony marketing to działania firmy, które faktycznie są przyjazne środowisku i są wykorzystywane do promocji produktów lub usług, ale o tym kiedy indziej.

W budowaniu odpowiedniej i bezpiecznej strategii komunikacji marki czy też całej identyfikacji wizualnej warto polegać na pomocy specjalistów.

Potrzebujesz wsparcia w tym zakresie?

Napisz do nas…

 

Mail: klaudia@kaizenads.pl

Zadzwoń: +48 881 313 122

Autor

Author avatar
Klaudia Białas
Creative Influencer Manager

Komentarz specjalisty

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *